Chwilówki, czy rzeczywiście warto?
Biznes i finanse

Chwilówki, czy rzeczywiście warto?

Społeczeństwo bardzo sceptycznie podchodzi do tematu chwilówek. Bowiem mają one swoje wady i zalety. Również ministerstwo finansów miało w planach zająć się tą kwestią, ze względu na wiele skarg napływających, odnośnie wyłudzania kredytów. O chwilówkach mówi się, iż są one kierowane do osób zdesperowanych, do takich osób, które nie mają innej możliwości na uzyskanie większej ilości gotówki.

Otóż jeżeli spojrzeć na to trochę innym okiem, to rzeczywiście jest to spore ułatwienie dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, gdyż pożyczkę taką uzyskujemy łatwo i szybko. Aczkolwiek jest to tylko chwilowe załatwienie sprawy, ponieważ kwestia zaciągnięcia takiej pożyczki nie rozwiązuje problemów finansowych danej jednostki,  a wręcz przeciwnie – nawet ją bardziej komplikuje.

Bowiem osoby, które nie pracują, bądź utrzymują się jednie ze samych świadczeń socjalnych nie będą w stanie spłacić całego zobowiązania w krótkim czasie. A dlaczego krótkim? Gdyż jak sama nazwa wskazuje, chwilówki są udzielane na krótkoterminowy okres obowiązywania umowy. W związku z czym decydując się na pożyczkę w kwocie dwóch tysięcy złotych, będziemy musieli spłacić ją po okresie trzydziestu dni. Niektóre instytucje parabankowe oferują okres sześćdziesięciu dni. Aczkolwiek jest to rzadkością.

Kolejną kwestią jest to, że chwilówki takie można pobrać wypełniając wniosek przez internet, bądź telefonicznie. Z jednej strony można by rzec, iż jest to dobre rozwiązanie ze względu na duże zaoszczędzenie czasu. Aczkolwiek z drugiej strony jest spore zagrożenie , ponieważ nieodpowiedni osoba, które wejdzie w posiadanie naszego dowodu tożsamości może z łatwością zaciągnąć taką pożyczkę na nasze nazwisko. Gdyż wymaganym dokumentem jest jedynie dowód osobisty, nie są wymagane nawet żadne zaświadczenia o zarobkach. W związku z czym nigdy niezobaczywszy pieniędzy, będziemy spłacać zobowiązanie wraz z odsetkami, ponieważ firmy takie mają to do siebie, iż nie od razu upominają się spłatę zobowiązania. Robią to dopiero po dłuższym czasie, wtedy kiedy naliczone zostają już spore odsetki.

Również okres świąteczny to czas podczas, którego chwilówki oferują nam pożyczki na specjalnych warunkach. Zazwyczaj kuszą one dodatkowym upominkiem do podpisanej umowy, bądź możliwością pobrania większej ilości gotówki niż zwykle na dowolny cel.

Także popularną metodą, która jest stosowana przez instytucje parabankowe jest to, że kończącej nam się umowy, zostajemy bombardowani dziesiątkami telefonów o „korzystnej ofercie”, którą możemy mieć „już dziś”. Chodzi o to, aby stracić klienta, który okazał się wypłacalny. Chodzi także o to, aby jak najdłużej utrzymać klienta. Bowiem im więcej klientów, tym większy zarobek dla danej firmy.

W większości przypadków instytucje bankowe opierają się na zasadzie współpracy z innymi kredytodawcami, którzy również zarabiają na podpisywanej z nami umowie, co niekoniecznie musi być korzystne dla nas. Gdyż oznacza to, że nasze oprocentowanie może być znacznie wyższe niż być powinno.

Post Comment